Uzdrawianie bioenergią? - Terapeuci Domancica - PSTMZD Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Metodą Zdenko Domancica

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne:

czytelnia

POLSKIE STOWARZYSZENIE TERAPEUTÓW METODĄ ZDENKO DOMANCICA

Fragmenty książki „Uzdrawianie bioenergią? Człowiek we wszechświecie”
Tytuł oryginału: Zdravljenje  z BIOenergijo? Clovek v vesolju
autor: prof. dr Radovan Starc, lekarz, specjalista chorób wewnętrznych i kardiolog

tłumaczenie z języka słoweńskiego: Martyna Fon

str. 102
Źródło energii EM (energia elektromagnetyczna)
Poprzez wprowadzenie mózgu w stan alfa, człowiek posiada wrodzoną możliwość synchronizacji z uzdrawiającą wibracją. W tym stanie, dochodzi do zsynchronizowania obu półkul mózgowych, a ciało pozbawione napięć i blokad zaczyna odczuwać lekkość i spokój tym samym pozwalając na uaktywnienie się procesów  samo leczenia. Tak osoba medytująca, jak i uzdrowiciel mają możliwość czy raczej naturalny dar doprowadzenie mózgu do drgań o częstotliwości 8 Hz (stan alfa). Osoba medytująca uzyskuje reznonas  z tą częstotliwością poprzez medytację, a uzdrowiciel posiada możliwość wibrowania na tej częstotliwości od urodzenia. Ten stan umysłu można też uzyskać w wyniku praktyk  medytacyjnych. Uzdrowiciel może przenieść uzdrawiającą energię na drugą osobę na dwa sposoby: poprzez doprowadzenie do stanu alfa w mózgu pacjenta lub poprzez bezpośrednie działanie energii  uzdrawiającej na ciało.

Uzdrowiciele nie korzystają ze swojej energii, tylko pośredniczą w przekazywaniu uzdrawiającej energii z przestrzeni (wokół ziemi znajduje się elektromagnetyczna przestrzeń, która emituje wibracje tzn. rezonans Schumanna). W celu uzyskania synchronizacji z uzdrawiającą wibracją można wspomóc się narzędziami audiowizualnymi.
Istnieje jeszcze jedno ważne źródło fal alfa w mózgu. Mózgi wszystkich ssaków na ziemi w stanie spoczynku wibrują falą alfa o częstotliwości ok. 8 Hz (dokładnie 7,83 Hz), co zostało opisane przez dr Herberta Koning (Rytmy mózgu i częstotliwości). Przykładem może być uzdrawiający wpływ psów, zazwyczaj przypisywany ich psychosocjalnym właściwościom. Obrazują to częste określenia typu: najlepszy przyjaciel człowieka, partner, towarzysz itp. Dzisiaj przypisujemy im też niektóre medyczno - diagnostyczne możliwości na przykład: określanie poziomu cukru we krwi (wahania), poziomu adrenaliny itp. Mało albo w ogóle nie  mówi się o falach alfa w mózgach zwierząt jak również o ich korzystnym wpływie na człowieka ,tak jak zostało to udowodnione w przypadku delfinów. Spotkanie człowieka z delfinem skutkuje wprowadzeniem  mózgu w stan alfa i synchronizacją działania półkul.

Str. 105
Wyjaśnienie mechanizmów działania energii uzdrawiającej
Działanie niemierzalnych rezonujących fal energii EM  na ciało można wyjaśnić medycyną klasyczną jak i innymi mechanizmami.

Str. 110
O uzdrowicielach
Uzdrowicielami są wg kryteriów autora tylko te osoby, które uwodniły skuteczność swojej praktyki uzdrowicielskiej. Przez tysiąclecia odnoszono się do nich z czcią, prawie równą bogom. Należy jednak oddzielić grubą linią prawdziwych uzdrowicieli i szarlatanów, samozwańczych bioenergoterapeutów. Dzisiejsi lekarze, w większości nie posiadają umiejętności uzdrowiciela. Lekarze na samo wspomnienie o medycynie alternatywnej odbijają piłeczkę, unikając jakiegokolwiek  ustosunkowania się do tematu. Warto nadmienić, że ich poprzednicy tysiące lat przed medycyną szkolną uzdrawiali właśnie bioenergią. Z tego powodu stwierdzają, że to medycyna szkolna jest  alternatywą a nie odwrotnie.

Str. 111
Na świecie coraz częściej spotyka się podejście łączące: medycynę szkolną i alternatywną
W Słowenii uzdrawianie  bioenergią leży w strefie medycyny alternatywnej. Z medycyną alternatywną spotykają się osoby chore , w przypadku których medycyna szkolna wyczerpała swoje możliwości pomocy. Zupełnie inaczej  wygląda to w innych krajach europejskich. Określa się, że w Europie i w USA z różnych form medycyny alternatywnej korzysta 40% osób. Na świecie metodami medycyny wschodniej uzdrawianych jest ok. 3 – 4 miliardy  osób. Według oficjalnych danych statystycznych na świecie z medycyny szkolnej korzysta tylko 1,5 miliarda osób.

Str. 112
Przykład bioenergoterapeuty
W tej publikacji jestem skoncentrowany wyłącznie na metodzie bioenergetycznego uzdrawiania, wykonywanego przez bioenergoterapeutę Zdenko Domančića, wcześniej opisanego w „Zdrowie i dobrobyt poprzez medytację” autorstwa Hetema Ramadani i prof. Radovana  Starc (2010) (przypis tłumacza). W mojej książce, którą trzymacie w rękach z całą świadomością oddzielam się od innych metod alternatywnego uzdrawiania jak np.: homeopatia, akupunktura,  chiropraktyka, wbrew temu ze medycyna szkolna częściowo je uznaje. Ich wyników nie lekceważę ale nie znam ich na tyle dobrze żebym mógł oceniać.

Zdenko Domančić
Zdenko Domančić działa w Słowenii już od piętnastu lat. W tej książce wypowiada się wyjaśniając zasady działania energii uzdrawiającej. W samej Słowenii uzdrowił ponad 150 tysięcy osób a patrząc szerzej ponad milion. Uważa, że choroba jest wynikiem całokształtu życia psycho-duchowego. Terapie wykonuje w grupie na każdej osobie indywidualnie w zależności od stanu i choroby  oraz wyłącznie na podstawie diagnozy medycyny szkolnej. Terapeuta nie stawia diagnozy. Domančić uzdrawia prawie wszystkie choroby, od cywilizacyjnych np.: układ sercowo-naczyniowy, do chorób typu: gangrena, nowotwór  złośliwy i niezłośliwy itp. Uważa, że nie ma chorób nieuleczalnych ponieważ ciało leczy samo siebie. Zwracają się do niego chorzy, którym medycyna szkolna nie może pomóc, osoby  rozczarowane brakiem postępów w leczeniu oraz ludzie, którzy chcą działać prewentywnie. Terapia jest wykonywana cztery dni pod rząd a jeżeli jest to potrzebne cykl można powtórzyć. Podczas seansów  bioterapeutycznych nie ma potrzeby rezygnować z leczenia metodami medycyny szkolnej. Domančićs twierdza, że każdemu podczas terapii stan zdrowia się poprawia i nie ma możliwości, żeby ktoś poddawał się jego terapii przez kilka dni a jego stan zdrowia nie uległ poprawie. Odwiedzają go również lekarze. Słowenia na podstawie zweryfikowanych wyników jego działania, udzieliła mu certyfikatu legalizującego działanie oraz wydała oświadczenie, stwierdzające ważność i wyjątkową zasługę w utrzymaniu zdrowia narodu słoweńskiego.

Str. 114
Kilka słów bioenergoterapeuty  o działaniu metody
Zdenko Domančić mówi że, aby uzdrawiać nie potrzebuje wiedzy z anatomii, fizjologii, fizyki, matematyki, genetyki, ani wiedzy o chorobach i innych medycznych działaniach, ponieważ uzdrawia na zupełnie innych zasadach. Oddziałuje i uzdrawia według podstawowych praw natury, między innymi prawa przepływu i działania energii a nie, według zasad medycyny klasycznej. Prawa przyrody jakie zostały opisane w tej książce umożliwiają mu również uzdrawianie na odległość. Bez opóźnienia czasowego, może oddziaływać na chorą osobę, która znajduje się  na drugiej półkuli. Zdenko Domančić wyjaśnia: „uzdrawiam z pomocą energii, którą pobieram z natury. Jest to naturalne uzdrawianie. Ta energia jest poinformowana, inteligentna i wie co ma zrobić. Ja  stwarzam tylko warunki do tego, żeby ciało mogło się uzdrowić samo.” Twierdzi, że jest jak „grzejnik przepływowy” nie używa własnej energii, ale przekazuje energię z natury  do człowieka, i to dokładnie do punktu w ciele, który tego potrzebuje. Zdenko Domančić uważa: „nikt nie leczy a tylko próbuje na swój sposób pomagać – medycyna szkolna na swój sposób,  bioenergoterapeuci na swój sposób”. Nawet w medycynie szkolnej znane jest łacińskie przysłowie „lekarz leczy, przyroda uzdrawia” (po łacinie: medicus curat, natura sanat). Proces zachodzi w obu kierunkach.  Zasadą, która powinna stać się fundamentem wprowadzenia nowych standardów komunikacji, jest zmiana filozofii postrzegania pacjenta: z somatycznej, stawiającej chorobę i problemy zdrowotne w centrum zainteresowania,  na holistyczną – gdzie człowiek postrzegany jest jako całokształt, spójną syntezę czynników psychicznych i fizycznych.

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego